Serwis Polestar pod Warszawą: warsztat, który zna tę konstrukcję z Volvo
Polestar jest dziś osobną marką samochodów elektrycznych, ale konstrukcyjnie wyrósł z tego samego miejsca co Volvo i dzieli z nim platformy oraz rozwiązania. Dla warsztatu to różnica nie do przecenienia: ten sam podzespół oglądamy w obu markach, tylko pod innym logo. Pracujemy przy ul. Natalińskiej 15a w Otrębusach, 15 km od granic Warszawy i 25 km od ścisłego centrum, po zachodniej stronie aglomeracji.
Dlaczego warsztat jednej marki bierze Polestara
Bo w praktyce nie jest to dla nas obca konstrukcja. Volvo obsługujemy od 2005 roku, a Polestar korzysta z tych samych platform, tego samego podejścia do zawieszenia i tej samej rodziny sterowników. Elektryka, magistrale i logika diagnostyki wyglądają znajomo, więc nie uczymy się ich na Twoim samochodzie. Pozostałe auta na prąd opisuje serwis aut elektrycznych, a prace przy marce macierzystej zbiera dział Volvo.
Co robimy przy Polestarze
- obsługa okresowa według planu producenta dla konkretnego modelu i rocznika
- wymiana oleju w przekładni napędu, bo elektryk wbrew obiegowej opinii ma olej do wymiany
- hamulce: grubość tarcz i klocków, a przede wszystkim stan prowadnic, które w tych autach zapiekają się z rzadkiej pracy
- opony, wyważanie i sezonowa przekładka kompletu
- ustawienie kół, bo masa i moment obrotowy zjadają bieżnik szybciej niż w spalinowym aucie
- klimatyzacja razem z obiegiem, który chłodzi też pakiet trakcyjny
- filtr kabinowy, oświetlenie, szczelność układów i płyn hamulcowy
- odczyt pamięci sterowników oraz diagnostyka stanu baterii
Olej w aucie elektrycznym: jest i podlega wymianie
Zdanie „w elektryku nie wymienia się oleju” powtarza się tak często, że zdążyło obrosnąć w pewność. Nie jest prawdziwe. Silnika spalinowego faktycznie nie ma, ale napęd pracuje przez przekładnię, a w niej jest olej, który się zużywa. Zalecamy wymianę co dwa lata albo co 30 000 kilometrów, zależnie od tego, co nadejdzie pierwsze. To jedna z tych pozycji, o których właściciel dowiaduje się zwykle wtedy, gdy przekładnia zaczyna wyć.
Stan baterii sprawdzamy, pakietu nie otwieramy
Stan pakietu trakcyjnego w Polestarze sprawdzamy narzędziami, które pokazują rzeczywisty stan ogniw, a nie sam komunikat z ekranu. Tę samą diagnostykę prowadzimy w Volvo i w Tesli. Granica jest natomiast twarda i mówimy o niej przed przyjęciem auta: nie regenerujemy pakietów, nie wymieniamy w nich ogniw i nie przepakowujemy baterii. To osobna specjalizacja i nie udajemy, że ją prowadzimy. Jeżeli odczyt wskaże na pakiet, powiemy to od razu i skierujemy Cię do zakładu, który się w tym specjalizuje.
Poza tą granicą zostaje niemal cały samochód i to właśnie te prace wracają co sezon. Naprawy zastrzeżone dla producenta oraz akcje serwisowe prowadzi jego sieć, bo tylko ona ma do nich upoważnienie.
Zachodnia strona aglomeracji zamiast przejazdu przez miasto
Właściciele aut elektrycznych szukają obsługi zwykle w Warszawie, a to dla kierowcy z Pruszkowa, Brwinowa, Grodziska Mazowieckiego czy Ożarowa Mazowieckiego oznacza przejazd w poprzek miasta i powrót tą samą trasą. Otrębusy leżą po tej samej stronie co Ty. Pozostałe auta na prąd mają własne opisy: Tesla oraz hybrydy i plug-in.